Smakowite jedzonko. Domowy kapuśniaczek i prażuchy a na deser wypieki własne kolegów Darka i Grzegorza.
Gorąca herbatka lub kawa bez ograniczeń. A na podwieczorek smażone zielmiaczki.
Była z nami jubilatka koleżanka Małgorzata której złożyliśmy życzenia i odśpiewaliśmy gromkie „Sto lat”.